Ewangelia z dnia: Jezus posyła Dwunastu (Mt 10)
Jezus daje Dwunastu władzę nad duchami i posyła ich do zagubionych owiec Izraela. Co oznacza to dla nas, dzisiejszych uczniów? Refleksja na 8 lipca.
EWANGELIA Z DNIA Z KOMENTARZEM
MistykaPolska
7/8/20263 min read


Środa, 8 lipca 2026 – XIV Tydzień Okresu Zwykłego, Rok II
Ewangelia (Mt 10, 1-7): Powołani, obdarowani, posłani
Dzisiejsza Ewangelia przenosi nas z roli widza na scenę. Do tej pory patrzyliśmy na Jezusa, który sam uzdrawia, wypędza złe duchy, głosi Królestwo. Wczoraj litował się nad tłumami i kazał prosić Pana żniwa o robotników. Dziś przychodzi odpowiedź: On sam tych robotników powołuje, wyposaża i posyła. To moment przełomowy — narodziny apostolskiej misji, z której wyrośnie Kościół.
Władza dana, nie zdobyta
Ewangelista zapisuje z precyzją: „Przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości”. To nie jest zwykłe zlecenie zadania. Jezus udziela im exousia — władzy, która jest uczestnictwem w Jego własnej mocy. On nie tylko mówi, co mają robić; On daje im zdolność do działania.
To kluczowa prawda o życiu chrześcijańskim. Nie jesteśmy wysłannikami, którzy polegają wyłącznie na własnych talentach, strategiach czy sile przekonywania. Otrzymaliśmy udział w Jego władzy przez chrzest i bierzmowanie. To znaczy, że kiedy stajemy wobec zła — czy to w sobie, czy w świecie — nie walczymy sami. Działa w nas Ten, który pokonał szatana.
Dwunastu — nie elita, ale mozaika łaski
Mateusz wymienia imiona Dwunastu. To nie jest lista doskonałych. Szymon, zwany Piotrem — impulsywny, później się zaprze. Andrzej, jego brat — cichy, wierny. Jakub i Jan, synowie gromu — ambitni, porywczy. Mateusz — celnik, kolaborant, znienawidzony. Szymon Gorliwy — zelota, który zapewne gardził celnikami. A jednak teraz siedzą razem u stóp Mistrza. I jest też Judasz Iskariota, który „potem Go wydał”.
W tym gronie jest zawarta cała prawda o Kościele: święty i grzeszny zarazem. Jedność nie pochodzi z ludzkich sympatii, ale z wyboru Chrystusa. Bóg powołuje ludzi, którzy po ludzku nie powinni ze sobą wytrzymać, i tworzy z nich komunię. To daje nadzieję każdemu: nie musisz być idealny, by zostać posłanym. Musisz tylko dać się wybrać i pójść.
Najpierw do owiec, które zginęły z domu Izraela
Zadziwia pierwsze polecenie: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do miast samarytańskich. Idźcie raczej do owiec, które zginęły z domu Izraela”. Czyż Jezus nie przyszedł dla wszystkich? Tak, ale zbawienie ma swoją pedagogię. Bóg jest wierny obietnicom — zbawienie najpierw ofiarowane jest ludowi Przymierza. To Izrael miał być światłem dla narodów; teraz ma usłyszeć, że światło przyszło.
Jest w tym dla nas praktyczna lekcja misji. Zbyt często chcemy ewangelizować „daleko”, zapominając o „blisko”: o domownikach, sąsiadach, współpracownikach. Pierwszym polem misyjnym jest twoja własna Galilea — twoja rodzina, twoje środowisko. Od nich zacznij. Zanieś Królestwo tam, gdzie straciłeś nadzieję, że coś się zmieni. Tam czekają „owce, które zginęły”.
„Bliskie już jest królestwo niebieskie” — sedno przepowiadania
Treść misji jest zaskakująco prosta: nie elaborat teologiczny, nie moralizatorstwo, ale głoszenie: „Bliskie już jest królestwo niebieskie”. Królestwo to obecność Boga, który przychodzi w Jezusie. Głosić Królestwo to mówić: Bóg jest tutaj. On działa. On cię szuka. Nie jesteś sam.
To samo orędzie Kościół niesie światu od dwóch tysięcy lat. I to samo orędzie ty masz zanieść dzisiaj — niekoniecznie słowami. Czasem wystarczy czyn miłosierdzia, wysłuchanie, przebaczenie, które sprawi, że drugi człowiek zapyta: „Skąd w tobie taki pokój?”. Wtedy możesz odpowiedzieć: „Królestwo Boże jest blisko ciebie”.
Zakończenie: Oto jestem, poślij mnie
Jezus nieustannie przywołuje uczniów i posyła ich. Dziś staje przed tobą i mówi: „Chcę posłać także ciebie”. Może czujesz się niegodny — oni też tacy byli. Może myślisz, że nie masz żadnej władzy nad złem — została ci dana na chrzcie. Może czekasz, aż pójdziesz „gdzieś daleko” — może jednak twoją misją jest zostać i kochać tam, gdzie już jesteś.
Odpowiedz dziś: „Panie, oto jestem. Poślij mnie do moich bliskich, do moich rozproszonych owiec. Daj mi odwagę mówić i żyć tak, by inni poczuli, że Twoje Królestwo jest naprawdę blisko”.
„Panie Jezu, który powołałeś Dwunastu i dałeś im udział w swojej władzy, spojrzyj na mnie z tą samą miłością. Wyposaż mnie do walki ze złem, daj mi serce dla zagubionych i odwagę głoszenia, że Ty jesteś blisko. Amen.”
Ks. Ksawery
Kontakt
Masz pytania? Napisz do nas śmiało.
apocrifo1815@gmail.com
© 2026. All rights reserved.