Ewangelia z dnia: Największe przykazanie miłości (Mt 22)

Faryzeusze pytają Jezusa o największe przykazanie. Agape, kardia, psyche, dianoia – cztery wymiary miłości Boga. Refleksja na 21 sierpnia ze św. Piusem X.

EWANGELIA Z DNIA Z KOMENTARZEM

8/21/20264 min read

Ewangelia (Mt 22, 34-40): Cztery wymiary jednej miłości

Faryzeusze po raz kolejny próbują wystawić Jezusa na próbę. Jeden z nich, uczony w Prawie, pyta: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”. To pytanie w ówczesnych dysputach rabinicznych bywało przedmiotem niekończących się sporów. Prawo Mojżeszowe zawierało 613 przykazań – 248 nakazów i 365 zakazów. Szukano jakiejś hierarchii, jakiejś zasady, która wszystko porządkuje.

Jezus odpowiada bez wahania, sięgając do samego serca Tory: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”.

To zdanie jest streszczeniem całej Ewangelii. W nim zawiera się wszystko. Ale warto zatrzymać się nad greckimi słowami, które odsłaniają głębię tego wezwania.

Kardia, psyche, dianoia – trzy wymiary miłości Boga

Jezus cytuje Księgę Powtórzonego Prawa (Pwt 6, 5), ale Ewangelia Mateusza podaje ją z subtelnym rozszerzeniem. Greckie en holē tē kardia sou – „całym sercem” – oznacza nie tylko emocje, ale centrum decyzyjne człowieka, jego najgłębszą istotę. Serce w Biblii to miejsce, gdzie rodzi się wola, wybory, miłość.

Następnie en holē tē psychē sou – „całą duszą” – to miłość, która obejmuje całą egzystencję, aż po gotowość oddania życia. Dusza to tchnienie życia, to cały człowiek jako istota żyjąca. Kochać Boga duszą znaczy: kochać Go samym życiem, w każdym oddechu, w każdej chwili istnienia.

Wreszcie en holē tē dianoia sou – „całym umysłem” – to dodatek Mateusza, którego nie ma w hebrajskim pierwowzorze. Dianoia to myśl, intelekt, zdolność rozumowania, wyobraźnia. To znaczy, że miłość Boga ma obejmować także nasze myślenie, naszą teologię, nasze poglądy. Mamy kochać Boga nie tylko sercem i wolą, ale i umysłem – to znaczy: myśleć o Nim, poznawać Go, zgłębiać Jego prawdę. Wiara nie może być bezrozumna. Katolik to ktoś, kto kocha Boga całym swoim intelektem.

Św. Augustyn widział w tych trzech wymiarach obraz Trójcy: serce – Ducha Świętego, dusza – Syna, umysł – Ojca. Ale dla nas ważniejsza jest jedność: miłość Boga ma przenikać całą osobę, bez podziałów.

Agape – miłość, która jest decyzją

Kluczowym słowem jest agapē – miłość, która nie jest tylko uczuciem, ale aktem woli, decyzją oddania się drugiemu. Nie chodzi o emocje, które przychodzą i odchodzą jak fale. Chodzi o miłość, która trwa, która wybiera dobro drugiej osoby bez względu na okoliczności. Taką miłością mamy kochać Boga. I tą samą miłością mamy kochać bliźniego.

Jezus łączy te dwa przykazania w jedno, czyniąc z nich nierozerwalną całość. „Drugie podobne jest do niego” – greckie homoia autē – „podobne do niego”. Nie można kochać Boga, nienawidząc bliźniego. I nie można prawdziwie kochać bliźniego, jeśli ta miłość nie ma źródła w Bogu. Miłość Boga wylewa się na ludzi, a miłość ludzi prowadzi do Boga.

Święty Pius X – papież, który postawił na Eucharystię i prawdę

Dzisiejsze wspomnienie liturgiczne stawia obok tej Ewangelii postać papieża, który całe swoje życie poświęcił temu, by przybliżyć katolikom największe przykazanie miłości w jego konkretnym wyrazie. Św. Pius X (1835–1914), urodzony jako Giuseppe Melchiorre Sarto, był papieżem w latach 1903–1914. Hasło jego pontyfikatu brzmiało: „Wszystko odnowić w Chrystusie” – Omnia instaurare in Christo.

Pius X jest nazywany „papieżem Eucharystii”, ponieważ to on obniżył wiek przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej do lat rozumowania – czyli około siódmego roku życia. Dla niego miłość Boga miała być dostępna dla najmniejszych. To on zachęcał do częstej, a nawet codziennej Komunii świętej, widząc w Eucharystii źródło i szczyt życia chrześcijańskiego. Wiedział, że nie można kochać Boga sercem, duszą i umysłem, jeśli nie karmi się tą miłością Ciałem i Krwią Pańską.

Był także obrońcą prawdy. Jego encyklika Pascendi Dominici gregis zmierzyła się z modernistycznymi prądami, które rozmywały obiektywną prawdę wiary. Pius X rozumiał, że miłość umysłem – dianoia – wymaga jasności, a nie mglistej religijności. Był papieżem prostego ludu, skromnym, ubogim, a zarazem nieugiętym w obronie depozytu wiary.

Tradycja zapamiętała go jako świętego, który płakał na wieść o wybuchu I wojny światowej i który oddał życie po kilkunastu dniach cierpienia, mówiąc, że ofiaruje je za pokój świata.

Zakończenie: Miłość, która wypełnia Prawo

Dziś Jezus nie daje nam setek przepisów. Daje nam jedno. A w nim zawiera się całe Prawo i Prorocy. Kochać Boga całym sercem, duszą i umysłem – i bliźniego jak siebie samego. To nie jest łatwa miłość. To jest miłość, która wymaga całości. Nie ma w niej miejsca na półśrodki.

Św. Pius X pokazał, że ta miłość jest możliwa – że można ją realizować w codzienności, w wierności prawdzie, w pobożności eucharystycznej, w trosce o najmniejszych. On, który kochał Boga całym umysłem i bliźniego całym sercem, niech wstawia się za nami.

„Panie Jezu, który zjednoczyłeś w jedno przykazanie miłość Boga i bliźniego, daj mi serce, które kocha całkowicie, duszę, która oddaje się bez reszty, i umysł, który szuka Twojej prawdy. Przez wstawiennictwo św. Piusa X prowadź mnie do Eucharystii, źródła tej miłości. Amen.”

Ks. Ksawery

Kontakt

Masz pytania? Napisz do nas śmiało.

Email

apocrifo1815@gmail.com

© 2026. All rights reserved.